Doradca zawodowy uczy kreatywnego myślenia

„Bogaty jest człowiek, dla którego świat jest nieustannym odkrywaniem”

                                                          Georges Duhamel

„Wyspa dla siedmiu ludzi” – to zajęcia przeprowadzone wśród uczniów drugiej klasy przez doradcę zawodowego Młodzieżowego Centrum Kariery w Dzierżoniowie Panią Joannę Kosowską, które odbyły się 09 kwietnia 2018. Zadanie polegało na tym, że z 10 osób ocalałych z kataklizmu należało wybrać 7, które na nowej ziemi odtworzą życie i ludzkość. Kontrowersyjne postacie były wybierane burzliwie, grupy toczyły zaciętą walkę eliminując   z lotu życia wg nich osoby najmniej przydatne do odtworzenia gatunku. Przede wszystkim musiały przekonać pozostałych współuczestników grupy, dlaczego nie widzą ich w nowym składzie. Dyplomacja wypowiedzi też jest sztuką i właśnie ją opanowywali.

Celem zajęć było zachęcenie młodzieży do pracy w grupie, śmiałego wyrażania swojej opinii, nauki argumentowania i podejmowania grupowych decyzji, szukania rozwiązań problemu oraz dokonywania wyborów. Zajęcia dały możliwość kreatywnego rozwoju myślenia twórczego, wykazania się inwencją własną oraz zespołową, przełamanie oporu przed prezentowaniem swojej opinii wśród kolegów, kultury wypowiedzi.

Praca w zespole jest na tyle dla jednostki trudna, że musi przekonać swoich rówieśników    o słuszności swoich poglądów, nie jest to takie proste szczególnie, gdy autorytetów jest wiele. Nasi uczestnicy potrafią pracować razem, dążyć do wyznaczonych celów i je osiągać. Dróg jest wiele, ale przewodnik jeden. Tak i te ćwiczenia wyłoniły liderów, ale wskazały jednostki mniej zaangażowane, odstające od grupy, o czym wspomniała Pani Joanna Kosowska i był to czytelny znak dla wszystkich, że nasza grupa jeszcze nie jest do końca zgraną całością.

W trakcie zajęć okazało się, że uczestnicy mają ze sobą kontakt, mają wspólną grupę na portalu społecznościowym i tam wymieniają się informacjami, w ten sposób się integrują, nawiązują relacje. Co prawda internet i facebook jest dopełnieniem, być może czymś co scala tą grupę w jedną klasową całość, która trzy lata swojej młodości spędzi w tej szkole. A przecież o to chodzi, by wspólnie spędzony czas był czasem mile i owocnie spędzonym razem. By wracać tu ochoczo każdego dnia.